Minirozmiar - maxistyl!

 

Nie obiecamy ci, że pójdziesz z nią na zakupy do warzywniaka i zapakujesz wszystko to, co potrzebne do ugotowania pysznej, jesiennej zupy dyniowej ;-) Nie damy słowa, że zmieścisz do niej utensylia dziecka i to, co akurat mąż da ci na chwilę na przechowanie... Ale gwarantujemy, że z minitorebką poczujesz się maxikobieco!

 

Wymiary tych najpiękniejszych nie przekraczają 20 cm. Co to oznacza w praktyce? Że zmieści się do nich niewielki portfel, telefon, paczka chusteczek higienicznych, puder i czerwona szminka. Dlaczego czerwona? Bo takie minitorebeczki wyzwalają w kobietach najpiękniejsze cechy: ujmujący błysk w oku, kołysanie biodrami, olśniewający uśmiech i lekkość. Kobieta z minitorebką w dłoni rozsiewa dookoła moc feromonów, a te jak wiadomo karmią się czerwienią naszych pomadek do ust.

Twoja minitorebka może być czarna lub kolorowa. Może przypominać minikuferek albo miniplecaczek. Obojętnie, czy wybierzesz wielobarwną z połyskiem, czy raczej matową i stonowaną. W przypadku takich torebek super wyglądają materiały z wytłoczeniami bądź aplikacjami. Jedno je łączy: efekt! Taka min-torebka po prostu ma w sobie „to coś”! Robi wrażenie i nie da się przejść niezauważoną z taką torebką w dłoni.

Co istotne - wcale nie musimy nosić ich niczym tradycyjnych kopertówek. Tak, wiemy, jakże często nie ma co z nimi zrobić, gdy nagle potrzebne są obie ręce! Projektanci pomyśleli i o tym. Minitorebeczki nie dość, że nadają się nie tylko na wieczorne wyjście, ale i na co dzień, to jeszcze zaopatrzone są w paski. Często ozdobne, np. na łańcuszkach, albo z wplecionymi w paski biżuteryjnymi elementami.

Nawet, jeśli zwykle jesteś zwolenniczką większych, może nieco bardziej praktycznych ze względu na rozmiar, toreb, w tym sezonie zafunduj sobie choć jedną minitorebeczkę. Zobaczysz, jaki to będzie maxiefekt!